Przejdź do treści
Czysty Rytm

Sprzątanie mieszkań w Poznaniu — w stałym rytmie

Najczęściej sprzątam mieszkania regularnie — co tydzień albo co dwa. Nie dlatego, że tak jest wygodniej mnie, tylko dlatego, że wtedy nic nie zdąży się nawarstwić i za te same pieniądze dostajesz znacznie więcej.

Pierwsza wizyta wygląda inaczej niż kolejne

Na początku pracy jest więcej. Kamień na armaturze, tłuszcz nad kuchenką, kurz w miejscach, do których nie zagląda się przy zwykłym odkurzaniu — to narastało miesiącami i nie zniknie samo w cztery godziny. Pierwsze sprzątanie traktuję więc jako wyrównanie poziomu i zwykle schodzę głębiej niż potem.

Później robi się prościej. Kiedy wracam co tydzień albo co dwa, nie ma czego nadrabiać i te same cztery godziny wystarczają na dużo więcej.

Najwięcej czasu zjada kuchnia i łazienka

Odkurzenie i umycie podłóg w mieszkaniu na sto metrów to niecała godzina. Reszta idzie tam, gdzie widać różnicę między „posprzątane” a czyste: fuga przy prysznicu, słuchawka i sitko, drzwiczki szafek na wysokości blatu, front piekarnika, listwa przy podłodze za drzwiami. Te miejsca decydują o wrażeniu i to na nich spędzam najwięcej czasu.

Uczę się mieszkania

Po trzeciej, czwartej wizycie nie trzeba już niczego tłumaczyć. Wiem, że parkiet w salonie nie znosi wody, że kot chowa się w sypialni i lepiej zamknąć drzwi, że sitko od zlewu leży w drugiej szufladzie.

To jest cała przewaga jednej osoby nad ekipą. W agencji sprzątającej co wizyta może przyjechać kto inny i za każdym razem trzeba tłumaczyć te same trzy rzeczy — albo nie tłumaczyć i liczyć, że domyśli się sam. U mnie tego problemu nie ma, bo przyjeżdżam ja.

Kiedy regularność przestaje mieć sens

Nie zawsze ma. Jeśli mieszkanie stoi puste przez większość miesiąca albo sprzątasz samodzielnie i potrzebujesz pomocy tylko przed świętami, abonament nie da ci nic poza stałą datą w kalendarzu. Wtedy lepszym rozwiązaniem jest jednorazowe sprzątanie generalne raz na kwartał. Też je robię i powiem, jeśli w twoim przypadku wyjdzie taniej.

Cena zależy od trzech rzeczy

Metrażu, zakresu i tego, jak często przyjeżdżam. Wizyta zaczyna się od czterech godzin — poniżej tego progu nie da się zrobić mieszkania tak, żeby efekt był widoczny wszędzie, a nie tylko na podłodze. Stawka orientacyjna to 300 zł za cztery godziny i 550 zł za pełny dzień; przy stałych wizytach ustalam cenę indywidualnie, bo regularne mieszkanie wymaga mniej pracy niż zaniedbane.

Kiedy pracuję

Od poniedziałku do piątku, rano albo po południu — dzień dzielę najwyżej na dwie wizyty, bo minimalna to cztery godziny. Święta wypadające w tygodniu są normalnym dniem pracy i nie doliczam za nie ani złotówki. W weekendy nie sprzątam i wolę napisać to wprost, niż obiecywać sobotę, której nie dowiozę.

Gdzie dojeżdżam

Cały Poznań — Jeżyce, Grunwald, Wilda, Łazarz, Stare Miasto, Winogrady, Rataje, Naramowice — oraz Suchy Las, Tarnowo Podgórne i Przeźmierowo.

Pytania

O co pytają najczęściej

Kontakt

Zapytaj o wycenę tej usługi.

Napisz w kilku zdaniach, czego dotyczy sprawa. Odpowiadam w ciągu 24 godzin.

Formularz zapytania

Odpowiadam w ciągu 24 godzin z konkretną wyceną. Bez umów na lata i bez zaliczek — rezygnujesz, kiedy chcesz.

Pola oznaczone gwiazdką są wymagane. E-mail jest opcjonalny.

Podaj imię.
Podaj numer telefonu — bez niego nie mam jak odpowiedzieć.
Ten adres e-mail wygląda na niepełny.
Podaj dzielnicę albo miejscowość.
Wybierz częstotliwość.
Podaj metraż w pełnych metrach — liczbę od 10 do 1000.
Bez zgody nie mogę przygotować wyceny.